Krzysztof Jakowicz

Wybitny polski skrzypek, szczególnie ceniony przez Witolda Lutosławskiego, któremu wielki kompozytor powierzył polskie prawykonania wszystkich swoich utworów skrzypcowych (Łańcuch II, Partita w wersji z orkiestrą, Subito – ostatnie dzieło mistrza). Na zaproszenie Mistrza, wykonywał dzieła kompozytora pod jego batutą w ważnych centrach muzycznych świata.
Krzysztof Jakowicz ukończył z odznaczeniem studia wiolinistyczne pod kierunkiem takich mistrzów, jak Tadeusz Wroński, Josef Gingold, Eugenia Umińska, János Starker, Henryk Szeryng. Jest laureatem I nagrody Konkursu im. E. Ysaÿe’a w Warszawie (1959), III nagrody i nagrody specjalnej Henryka Szerynga w IV Międzynarodowym Konkursie im. H. Wieniawskiego w Poznaniu (1962). Artysta jest wielokrotnie zapraszany do udziału w festiwalach o światowej renomie, jak np. Warszawska Jesień, Edinburgh Festival, Berliner Festspiele, Festiwal w Starym Krakowie, London City Festival oraz festiwale w Bregenz i Schleswig-Holstein. Występuje ze sławnymi orkiestrami takimi, jak: English Chamber Orchestra, Filharmonia Izraelska, Wiener Symphoniker, BBC Scottish Orchestra, Orchestre National de France, Filharmonia Narodowa, Sinfonia Varsovia, NOSPR, Filharmonia w Oslo, Orquesta National de España, Polska Orkiestra Kameralna, Orkiestra „Amadeus”.
Był solistą na licznych tournée zagranicznych większości polskich orkiestr – z Filharmonią Narodową, Polską Orkiestrą Kameralną, Sinfonią Varsovią, NOSPR, Filharmonią Łódzką, Wrocławską, Śląską, Krakowską, Bydgoską, Orkiestrą „Amadeus” i innych.
Współpracuje ze wszystkimi wybitnymi dyrygentami polskimi, a także z artystami tej miary, co Jiří Bělohlávek, Riccardo Chailly, Leopold Hager, Chikara Imamura, Pinchas Steinberg, Michael Tabachnik czy Takuo Yuasa. Przez dwa lata był pierwszym skrzypkiem słynnego Kwintetu Warszawskiego.
Od kilkunastu lat tworzy duet skrzypcowy ze swoim synem, Jakubem Jakowiczem. Współpracuje także z innymi wybitnymi artystami różnych generacji, m.in. Joanną Bocheńską, Krystyną Borucińską, Bronisławem Gimplem, Krzysztofem Jabłońskim, Stefanem Kamasą, Krzysztofem Maroskiem, Waldemarem Malickim, Robertem Morawskim, Tomaszem Strahlem, Władysławem Szpilmanem, Hadrian Tabęcki, Tsuyoshi Tsutsumi, Marcinem Zdunikiem.
Otrzymał wiele wyróżnień i odznaczeń, m.in. nagrodę Związku Kompozytorów Polskich za wielokrotne wykonania muzyki współczesnej (często jemu dedykowanych), nagrodę Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków „Orfeusz” (1986 – za najlepsze wykonanie utworu polskiego kompozytora na Warszawskiej Jesieni) i nagrodę krytyków francuskich Diapason d’Or” (1989) za Łańcuch II Lutosławskiego. Nagranie Partity Lutosławskiego zostało ukoronowane Fryderykiem ‘96. Artysta jest także laureatem licznych nagród państwowych.
Jest emerytowanym profesorem zwyczajnym Uniwersytetu Muzycznego im. F. Chopina w Warszawie oraz visiting professor w Soai University w Osace (Japonia). W ciągu swojej kariery dokonał wielu nagrań dla firm polskich i zagranicznych takich jak EMI, Angel, Le Chant du Monde, Riikonsert, Polskie Nagrania, DUX i inne. W swoim dorobku ma m.in. płyty z 4 koncertami Mozarta (Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej, K. Teutsch), Pory roku Vivaldiego (Polska Orkiestra Kameralna, J. Maksymiuk), z koncertem Brahmsa (M. Pijarowski), sonatami Fauré i Francka, miniaturami polskimi, utworami Kreislera i Gershwina, III Koncertem Grażyny Bacewicz. Na jednej z płyt Krzysztof Jakowicz prezentuje 15 różnych polskich skrzypiec (od Groblicza do instrumentów współczesnych), grając 15 różnych kompozycji polskich kompozytorów. W 2012 roku nagrał 6 Sonat i Partit na skrzypce solo J.S. Bacha (MTJ).
Zapraszany jest często do uczestnictwa w pracach jury krajowych i zagranicznych konkursów, jak np. Konkurs im. Niccolò Paganiniego w Genui, im. Tadeusza Wrońskiego w Warszawie, im. H. Wieniawskiego w Poznaniu, im. Carla Nielsena w Odense (Dania), czy Konkurs im. K. Szymanowskiego w Łodzi. Krzysztof Jakowicz uważany jest za „skrzypcowego prawnuka” Henryka Wieniawskiego. Gra na skrzypcach włoskich podarowanych mu przez jego Mistrza, prof. Tadeusza Wrońskiego.