23 grudnia: Symfonia losu – koncert symfoniczny online, godz. 12:00

HONOROWY PATRONAT
ARCYBISKUP METROPOLITA LUBELSKI STANISŁAW BUDZIK
PRAWOSŁAWNY ARCYBISKUP LUBELSKO-CHEŁMSKI ABEL
WOJEWODA LUBELSKI LECH SPRAWKA
MARSZAŁEK WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO JAROSŁAW STAWIARSKI
REKTOR UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO W LUBLINIE JM PROF. DR HAB. N. MED. WOJCIECH ZAŁUSKA
 

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII LUBELSKIEJ
WOJCIECH BRODOWSKI – skrzypce
WOJCIECH RODEK – dyrygent

Program:
L. van Beethoven – V Symfonia c-moll op. 67

H. Wieniawski – Polonez koncertowy D-dur op. 4 nr 1

Życie pisze różne scenariusze, także te, których się nie spodziewamy. Epidemia koronawirusa wypełniła jeden z nich, zmieniając świat i naszą rzeczywistość raz na zawsze. Jest to czas szczególny, trudny, zwłaszcza dla służb medycznych, które realizują swoje zadania, działając pod ogromną presją. Cel pozostaje niezmienny: troska o dobro i zdrowie drugiego człowieka, a niekiedy i walka o ludzkie życie.  

Chcąc wyrazić wdzięczność za poświęcenie, determinację i odwagę medyków w walce
z koronawirusem, Lubelscy Filharmonicy pod batutą Wojciecha Rodka, wyszli z wyjątkową inicjatywą – zorganizują koncert pt. „Symfonia Losu” dedykowany WSZYSTKIM DAJĄCYM NADZIEJĘ.

Koncert zainauguruje V Symfonia c-moll op. 67 Ludwiga van Beethovena. Mistrz pisał ją wciąż jeszcze słysząc, choć głuchota postępowała w zastraszającym tempie. Dziś może to nie wydawać się tragedią, jednak przed dwustu laty, dla kompozytora i pianisty oznaczało brak możliwości tworzenia. Symfonię otwiera słynny motyw, najpopularniejsze cztery dźwięki w dziejach muzyki, określane często porównaniem do „Losu pukającego do drzwi”. W czasie drugiej wojny światowej stały się one dla aliantów synonimem zwycięstwa, mimo iż ich autor był przecież z pochodzenia Austriakiem (w alfabecie Morse’a litera V wyrażana jest przez trzy kropki i kreskę). Romantycy widzieli w nim heroiczny bój kompozytora o osobiste szczęście, wyraz jego walki z fatum i własną ułomnością. Niezwykłość „Piątej” docenił Robert Schumann, który pisał: „Ilekroć się ją słyszy działa na nas z niezmienną mocą, jak owe zjawiska przyrody, które, ilekroć się powtarzają, napełniają nas zawsze lękiem i zdumieniem”.
 
Na zakończenie koncertu zabrzmi - wykonany przez skrzypka Wojciecha Brodowskiego, członka orkiestry Filharmonii Lubelskiej - Polonez koncertowy D-dur op. 4 nr 1, pierwszy z dwóch polonezów, skomponowanych przez światową ikonę polskiej wiolinistyki, patrona Filharmonii Lubelskiej: Henryka Wieniawskiego. Utwór dedykowany Karolowi Lipińskiemu, emanujący polskością,„bohaterskim duchem, pełen rozmachu, nasycony wirtuozerią, obfitujący w kontrasty i dramatyczne momenty”.


Wojciech Brodowski 
Wojciech Rodek

Patron Filharmonii