Koncert Symfoniczny – Mistrzowski Kurs Organowy

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII LUBELSKIEJ
ROMAN PERUCKI – organy
UCZESTNICY KURSU:
KACPER KARCZYŃSKI – organy
MARLENA NEĆ – organy
OLHA SHPYNDA – organy
DAWID JARZĄB – dyrygent
KAROL WIEWIÓRKA – prowadzenie

 

Program:

J.S. Bach – Preludium i fuga e-moll, BWV 548

G.F. Händel – Koncerty organowe nr 2, 3, 4, op. 4

Opis

Są w dziejach daty szczególne. Dla muzyki był nią rok 1685, gdy 23 lutego w Halle przyszedł na świat Georg Friedrich Haendel, a kilka dni później, w odległym o niespełna sto pięćdziesiąt kilometrów Eisenach, Maria Elizabeth Bach urodziła Jana Sebastiana. Artystyczne początki obu mistrzów były podobne, ale drogi twórcze odmienne. Do ich spotkania nigdy nie doszło, jednakże śledzili swoją twórczość nawzajem się inspirując. „To jedyny człowiek, którego chciałbym zobaczyć, nim umrę” – miał o autorze „Mesjasza” powiedzieć lipski kantor – „i jedyny, którym chciałbym być, gdybym nie był Bachem”.

Myśląc o Georgu Friedrichu Haendlu przychodzą nam na myśl głównie jego opery. Podziwiał je Haydn i Beethoven, a Mozart porównywał do „grzmotu, który uderza z niespotykaną siłą”.

Mimo, że już we wczesnej młodości kompozytor dał się poznać jako wyborny organista, koncerty na ten instrument zaczął komponować dopiero w 1735 roku. W latach 30-tych i 40-tych osiemnastego stulecia stanowiły one jedną z niezwykłych atrakcji życia muzycznego w Londynie – tym bardziej, że niezrównanym interpretatorem był ich autor. Grywał je w antraktach oper i oratoriów. Bliskie stylowi włoskiemu, w znacznej części wyrastające z żywiołu improwizacji ukazywały lekkie oblicze organowej muzyki barokowej.

Johann Sebastian Bach był organistą w Arnstadt, Mühlhausen, Weimarze i Lipsku. Współcześni widzieli w nim wirtuoza i najwybitniejszego niemieckiego znawcę instrumentu. Kompozycjom zarzucali jednak „pompatyczność, sztuczność i zagmatwanie”. Przypadający na wiek XIX renesans muzyki Bacha zawdzięczmy romantykom, którzy jako pierwsi docenili geniusz, nazywając go mistrzem kontrapunktu i ojcem „czystej formy”. Francuski krytyk muzyczny Camille Bellaigue na łamach „L’Année Musicale” pisał: „Ogromna spuścizna twórcza Bacha jest fundamentem, kamieniem węgielnym muzyki, a cała jej reszta na niej jest zbudowana i bez niej, nigdy nie mogłaby była powstać.”

Utwory dwóch najważniejszych barokowych twórców znajdą się w programie koncertu z udziałem orkiestry symfonicznej Filharmonii Lubelskiej pod dyrekcją Dawida Jarząba oraz jednego z najbardziej utytułowanych polskich organistów Romana Peruckiego.

 

Alina Staniak-Ziółkowska