Ułatwienia dostępu


Program

W małym kinie
Każdemu wolno kochać
Na pierwszy znak
Już nie zapomnisz mnie
Odrobinę szczęścia w miłości
Tango milonga
Kiedy znów zakwitną białe bzy
Jesienne róże
Całuję twoją dłoń, madame
Umówiłem się z nią na dziewiątą
Ada, to nie wypada
To ostatnia niedziela
Powróćmy jak za dawnych lat

Wykonawcy

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Lubelskiej

Olga Szomańska – wokal

Marcin Jajkiewicz – wokal

Wojciech Gąsior – gitara basowa

Łukasz Kurek – perkusja

Paweł Steczek – kierownictwo muzyczne, aranżacje, fortepian, akordeon, syntezator

Opis

W latach 30. i 40. XX wieku sale kinowe i dancingowe rozbrzmiewały melodiami, które do dziś kojarzą się z elegancją, romansem i odrobiną nostalgii. To była epoka Eugeniusza Bodo, Hanki Ordonówny, Mieczysława Fogga i wielu innych gwiazd, które swoim głosem i repertuarem definiowały marzenia całego pokolenia. Ich piosenki były nie tylko muzyką rozrywkową – stały się soundtrackiem codzienności: towarzyszyły pierwszym randkom, wzruszeniom, a czasem i pożegnaniom.

Retro Walentynki w Filharmonii Lubelskiej to wieczór, który przeniesie publiczność właśnie do tamtych czasów. W programie znajdą się największe przeboje okresu międzywojennego i powojennego, takie jak: Każdemu wolno kochać, Na pierwszy znak, Już nie zapomnisz mnie, Odrobinę szczęścia w miłości, Tango milonga, Kiedy znów zakwitną białe bzy, Umówiłem się z nią na dziewiątą, Ada, to nie wypada, To ostatnia niedziela, czy Powróćmy jak za dawnych lat. Każdy z tych utworów ma swoją historię – od filmowych przebojów po estradowe hity, które przetrwały w pamięci słuchaczy przez całe dekady.

Na scenie wystąpią wokaliści o wyjątkowych głosach i scenicznym wdzięku – Olga Szomańska i Marcin Jajkiewicz. Towarzyszyć im będzie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Lubelskiej oraz zespół instrumentalny w składzie: Kosma Kalamarz (gitara basowa), Łukasz Kurek (perkusja) i Paweł Steczek – kierownik muzyczny koncertu, odpowiedzialny za aranżacje i fortepian, akordeon oraz instrumenty elektroniczne. To właśnie dzięki jego opracowaniom dawne szlagiery nabiorą nowego blasku, zachowując jednak swój niepowtarzalny urok.

Nie zabraknie też instrumentalnych perełek – jak W małym kinie czy Jesienne róże – które pozwolą orkiestrze wybrzmieć pełnią romantycznych barw. A na finał zabrzmią piosenki, bez których żaden retro-wieczór nie mógłby się obyć: Nie zapomnisz nigdy, Już taki jestem zimny drań czy energetyczne bisy w stylu Che sarà i Cała sala. Będzie to walentynkowy wieczór pełen wdzięku, sentymentu i humoru – podróż w czasie do świata, w którym orkiestra grała do tańca, a piosenka potrafiła sprawić, że serce biło szybciej.

sygnet z logo

Newsletter

Dołącz do naszego newslettera i bądź kulturalnie na bieżąco.