Program
Władysław Żeleński – Lilla Weneda. Ilustracja muzyczna do dramatu Juliusza Słowackiego
Władysław Żeleński – Suita tańców polskich na orkiestrę symfoniczną op. 47: (Polonez, Krakowiak, Mazur)
Władysław Żeleński – Romans na wiolonczelę solo z akompaniamentem orkiestry op. 40
Władysław Żeleński – W Tatrach. Uwertura charakterystyczna op. 27
Wykonawcy
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Lubelskiej
Szymon Krzemień – wiolonczela
Wojciech Rodek – dyrygent
Opis
Niewielu twórców polskiej kultury zdobyło w II połowie XIX wieku uznanie i popularność tak powszechną jak Władysław Żeleński.
Za życia wybijano mu pamiątkowe medale i urządzano jubileusze, jego utwory utrzymywały się w repertuarach orkiestr Lwowa, Wiednia, Pragi, Paryża i Petersburga, wydawały je renomowane europejskie oficyny. Po śmierci pamięć o artyście zblakła i trochę żal, że dopiero obchody 100. rocznicy śmierci pozwalają na nowo poznać jego twórczość.
Władysław Żeleński urodził się 6 lipca 1837 roku w Grodkowicach pod Krakowem. Miłość do muzyki przejął po ojcu, który biegle grał na fortepianie i amatorsko komponował. Po tragicznej śmierci Gracjana Żeleńskiego (zginął w czasie rzezi galicyjskiej), matka kompozytora wraz z dwoma synami przeniosła się do Krakowa. Tu przyszły twórca uczył się gry na fortepianie u Kazimierza Wojciechowskiego, a od 1854 roku u Jana Germasza. Początki kariery artystycznej Żeleńskiego wiązały się z nauką u Franciszka Mireckiego. Mając 20 lat, debiutował przed krakowską publicznością jako kompozytor i dyrygent (Uwerturą na orkiestrę). Wtedy też powstały dwa kwartety smyczkowe, Trio na fortepian, skrzypce i wiolonczelę oraz Sonata fortepianowa op. 5.
Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości podjął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dwa lata później wyjechał do Pragi, gdzie uzyskał tytuł doktora filozofii na Uniwersytecie Karola (1862). W Czechach kontynuował studia muzyczne. Został uczniem Aleksandra Dreyschocka (fortepian) i dyrektora Szkoły Organistowskiej w Pradze Józefa Krejčego (organy i kontrapunkt). Ostatnim etapem edukacji był pobyt w Paryżu. Po krótkim epizodzie nauki w konserwatorium (u Napoleona Henri Rebera) studiował tam prywatnie u Bertholda Damckego.
Do Krakowa Władysław Żeleński powrócił z początkiem 1871 roku, a w październiku za namową przyjaciół zamieszkał w Warszawie. Podjął pracę jako wykładowca klasy kontrapunktu i harmonii w Instytucie Muzycznym, został dyrektorem artystycznym Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego (1878), dając się poznać jako doskonały organizator życia muzycznego. Ostatecznie kompozytor osiedlił się w Krakowie. Dzięki jego staraniom otwarto tu Konserwatorium, na którego czele stał do końca życia, zapewniając uczelni wysoki poziom dydaktyczny i nie dopuszczając do przerwania jej działalności w czasach I wojny światowej. Był recenzentem Czasu, koncertował jako pianista, organizował koncerty, dyrygował, a nade wszystko oddawał się pracy pedagogicznej. Kolejne sukcesy nowych utworów ugruntowały Żeleńskiemu pozycję najbardziej cenionego artysty w Polsce. Do ostatnich dni był twórcą aktywnym zawodowo, a swe kompozytorskie posłannictwo zwieńczył ukończonym w dniu śmierci Marszem dla szwoleżerów polskich. Zmarł 23 stycznia 1921 roku, żegnany przez tłumy krakowian.
Bogaty ilościowo dorobek kompozytora obejmuje niemal wszystkie gatunki i formy muzyczne uprawiane w II poł. XIX wieku, począwszy od utworów solowych, poprzez kameralne, aż po symfoniczne i operowe. Czołowe miejsce zajmują w nim opery i pieśni. Z muzyki orkiestrowej jedynie uwertura charakterystyczna W Tatrach op. 27 do dziś utrzymuje się w programach koncertów. Mimo nasilonych w ostatnim okresie badań nad dorobkiem Władysława Żeleńskiego, wiele jego dzieł nadal pozostaje w nieodkrytych archiwach bibliotek.
Ostatnio udostępnione zostały polskim filharmoniom przez Fundację im. Władysława Żeleńskiego inne, bardzo ciekawe kompozycje orkiestrowe. I tak w 2020 roku opublikowała ona w wersji elektronicznej cztery nieznane, rękopiśmienne dzieła orkiestrowe Żeleńskiego, wśród których znalazła się ilustracja muzyczna do dramatu Lilla Weneda.
Stosunkowo niedawno w programach polskich orkiestr pojawił się też Romans F-dur op. 40. W pierwotnej wersji powstał z myślą o wiolonczeli i fortepianie (wariant z orkiestrą kompozytor opracował później). Lirycznym charakterem i rozlewną melodyką tematów jednoznacznie wskazuje on na wokalne pierwowzory.
Do dziś nie jest potwierdzona data powstania Suity tańców polskich na orkiestrę symfoniczną. Z całą pewnością zabrzmiała w Pradze w 1896 roku. Jej wykonanie osobiście poprowadził Żeleński. Sięgając do tradycji tańców ludowych i stylizowanych, głównie Chopina, kompozytor bezpośrednio odwołuje się tu do poloneza, krakowiaka i mazura.
Przyjmuje się, że partytura najpopularniejszego dzieła orkiestrowego Władysława Żeleńskiego – uwertury charakterystycznej W Tatrach (pierwotny tytuł to Fantazja pasterska) – powstała w Paryżu. Po raz pierwszy utwór zabrzmiał na krakowskim, autorskim koncercie pod batutą kompozytora 30 stycznia 1871 roku i spotkał się z dużym uznaniem. Jan Kleczyński docenił jego „pełen poezyi wstęp”, „taniec góralski opracowany prześlicznie później w postaci fugi” oraz „instrumentację tak jasną i przejrzystą, jak u niewielu mistrzów spotkać można”. W swej budowie jest dziełem klasycznym – to poprzedzone wstępem (Andante) allegro sonatowe (Allegro con brio). Mimo założeń programowych nie posiada literackiego komentarza, pozbawione też jest efektów ilustracyjnych i bezpośrednich nawiązań do folkloru góralskiego. To jedynie reminiscencja przeżyć kompozytora związanych z pobytem w Tatrach w 1860 roku. Znakomitą, góralską recenzję wystawił Uwerturze Bartek Obrochta z Zakopanego:
„Ułożyliście te śpiewy po waszemu, ale to i tak jest nasze.”