Ułatwienia dostępu


Program

Johannes Brahms

Uwertura akademicka op. 80

Krzysztof Penderecki

Koncert na altówkę

Ludwig van Beethoven

V Symfonia c-moll, op. 6

Wykonawcy

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Lubelskiej

Saša Mirković - altówka

Paweł Kos-Nowicki - dyrygent

Opis

Kiedy w 1879 roku Johannes Brahms, niemiecki kompozytor z okresu romantyzmu, otrzymał honorowy doktorat z filozofii od Uniwersytetu Wrocławskiego, początkowo odpowiedział bezceremonialnie wysyłając do rektora… kartkę pocztową! Jednak Bernhard Scholz, dyrygent Wrocławskiego Stowarzyszenia Orkiestralnego, przekonał go, że uczelnia oczekuje bardziej imponującego wyrazu wdzięczności – muzycznej ofiary.

„Stwórz dla nas piękną symfonię!” – napisał Scholz do Brahmsa. „I zadbaj o dobrą instrumentację, stary druhu, żeby nie była zbyt ciężka!” W ten sposób powstała Uwertura akademicka, op. 80, znana też jako uwertura janczarska. Brahms wplótł w nią melodie studenckich pieśni biesiadnych, a finał zakończył triumfalnym cytatem z „Gaudeamus igitur”, średniowiecznej pieśni śpiewanej podczas suto zakrapianych, studenckich biesiad.

Sam Brahms dyrygował premierą uwertury i odebrał honorowy tytuł podczas ceremonii na Uniwersytecie, która odbyła się 4 stycznia 1881 roku. Tłumy zebrały się przed uczelnią, ruch dorożek wzdłuż Odry musiał zostać wstrzymany. Mimo mrozu otworzono okna, by ludzie mogli usłyszeć koncert, w którym znalazły się różne utwory Brahmsa, w tym oczywiście Uwertura akademicka. Teraz Państwo będą mieli okazję usłyszeć ją w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Lubelskiej pod batutą Pawła Kosa-Nowickiego.

Następnie pojawi się altówka – instrument, którego brzmienie zafascynowało Krzysztofa Pendereckiego, wybitnego kompozytora, dyrygenta i pedagoga, cenionego na całym świecie. Penderecki postrzegał brzmienie altówki jako bardziej melancholijne i głębsze w porównaniu do skrzypiec. To właśnie altówkę wybrał na solowy instrument jednego ze swoich koncertów, napisanego na zamówienie rządu Wenezueli. Koncert miał uczcić dwusetną rocznicę urodzin bohatera walk o niepodległość Ameryki Południowej – Simona Bolivara, w 1983 roku. Choć Koncert na altówkę trwa zaledwie 20 minut, ukazuje pełnię brzmieniowych możliwości instrumentu dzięki zastosowaniu glissand, flażoletów, tremolanda i innych technik artykulacyjnych. Na scenie zaprezentuje ten utwór Saša Mirković, uznawany za najlepszego serbskiego altowiolistę.

Na zakończenie zabrzmi V Symfonia c-moll op. 67 Ludwiga van Beethovena, znana jako „Symfonia losu”. Motyw otwierający symfonię nazwano „motywem losu” po anegdocie, w której Beethoven miał powiedzieć, że ten słynny czteronutowy motyw otwierający symfonię, to „Los puka do drzwi”. Symfonia, z dramatycznym początkiem i triumfalnym finałem, jest często interpretowana jako obraz walki człowieka z losem. Mimo że Beethoven w czasie komponowania tego działa zmagał się już z postępującą utratą słuchu, „Symfonia losu” należy do najsłynniejszych i najczęściej wykonywanych dzieł muzyki poważnej.

sygnet z logo

Newsletter

Dołącz do naszego newslettera i bądź kulturalnie na bieżąco.